Szkoła nauki jazdy

Sie28

Dobra Szkoła Jazdy

Dodany przez: nerwusekDodaj komentarz
Lokalizacja: Warszawa - ul. Marszałkowska 115
Województwo: mazowieckie
Opinie: pozytywne (0) / negatywne (1) / neutralne (2)

Komentarze

  1. nerwusek pisze:

    typowo nastawiona na zysk szkoła, jeden starszy nauczyciel obstawiający wszystkie kursy teorii. instruktorzy nie przykładają się, nie zależy im na umiejetnosciach kursantow. nie polecam!

  2. Monika pisze:

    to prawda nauczyciel jeden i ma codziennie zajecia rano popoludniu i w weekendy heheh ale jak dla mnie świetnie tłumaczy jasno i czytelnie, natomiast instruktorzy hmmm... mam zamiar kupic jazdy doszkalajace u innego instruktowa wiec jak bede miec porównanie to napisze

  3. Batman pisze:

    Wykładowca teorii rewelacja!!! Starszy facej prawda, ale doświadczony, i pozytywnie nakręcony. Chdziłem na godziny wieczorne do 21-22 po całym dniu pracy i nigdy nie przysypiałem. Gość nie zamula, myślałem że teoria to będzie męka, ale fajnie się słuchało tych różnych opowieści. Wielki plus dla pani w biurze, dla mnie to ma znaczenie. Odpowiadała cierpliwie na każde pytanie, zawsze z uśmiechem, Na koniec też szczegułowo wytłumaczyła gdzie jakie papiery co gdzie wypisać itd. Szukałem taniej szkoły, byłem np. w Manewr, i odrazu odrzuciła mnie babka w dresie mowiąca do mnie jakbym był debilem, dlatego, że pytałem o kilka podstawowych rzeczy. Jazdy to już inna sprawa. Mylsę, że cieszko jest nauczyć się wszystkiego w 30h, jeśli zaczynasz z zerowego poziomu. Ja wjeżdzałem samochodem do garażu po łuku przez jakieś 0,5 roku przed egzaminem, bardzo dużo to dało. Sprzęgło, ruszanie, łuk, cofanie - dlatego ćwiczyłem na placu 2 razy i miałem wiecej czasu na miasto. Ale nie wyobrażam sobie zaczynać bez niczego z takim nauczycielem. Tak jak napisał 'nerwusek' - instruktor nie przykładał się wcale, od niechcenia odpowiadał na moje pytania, nie dawał mi prawie żadnych wskazówek. Prawo, lewo, za szybko, wrzuć dwójke- tyle. Z drugiej strony czułem się tak jak na egzaminie, gdzie wydawane są tylko polecenia, więc na egzaminie nie czekałem na podpowiedz i jechałem dość pewnie. Jeździliśmy też od pierwszego dnia w okolicach ośrodka po trasach. Jak ktoś chce nauke w stylu egzaminacyjnym, polecam pana Tomka. Zdałem za pierwszym razem, ale raczej dlatego, że miałem jakieś podstawy.

Nowy komentarz