Egzamin: Warszawa-Odlewnicza (2011-12-10) - zdany
Nerwik był i to nie mały, ale trafiłam na bardzo miłego, spokojnego i życzliwego Pana. Samochód który został mi wylosowany miał strasznie czuły pedał gazu :/ Plac bezbłędnie, na mieście kilka błędów, które zostały poprawione :). Po egzaminie, egzaminator omówił ze mną błędy, powiedział co by zrobił na przyszłość i życzył powodzenia :) Życzę wszystkim zdającym tak życzliwych egzaminatorów :)
