Egzaminy na prawo jazdy w ośrodku egzaminacyjnym Radom - Sucha


Ostatnia aktywność użytkowników

2012-02-06 11:38:58 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Mari..)
2012-02-06 09:07:24 - Dodano nowy egzamin na prawo jazdy. (iwonka)
2012-02-05 21:16:44 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Magda)
2012-02-03 13:28:13 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (xyz)
2012-02-01 20:36:19 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Marek)
2012-01-30 20:28:43 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Mleczko)
2012-01-30 14:06:55 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Kasia)
2012-01-29 21:10:52 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Agnes)
2012-01-28 10:35:24 - Dodano nową szkołę nauki jazdy. (Necia)
2012-01-28 10:35:24 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Necia)

Sty08

bez stresu

Gru13

Powód: pole zatrzymania - łuk

stres stres bardziej bałam się testów niż jazdy no ale jednak nie mogłam utrzymać nogi na sprzęgle tak drżała.no i niestety 1 podejście nie zaliczone.Dostałam drugą próbę no i niestety najechałam na linie ;/

Gru03

Witam, zdawałam w Radomiu. Egzamin teoretyczny zdawałam początkiem września - 0 błędów. Egzamin praktyczny ( jeździłam micrą ) miałam ustalony na 8.20. Poproszono nas z opóźnieniem tzn ok 8.30 ( już myślałam że z nerwów przegapiłam moment gdy proszono zdających z 8.20 ponieważ nie słyszałam żeby mieli opóźnienie ) . Poszłam do sali gdzie przydzielano egzaminatorów . Zostałam wylosowana chyba 3 , moim egzaminatorem był [bardzo miły pan - nazwisko usunięte przez administratora] . Samochód chyba nr 11 . Egzaminator poprosił mnie do auta , usiadłam jako pasażer , przedstawiłam się , spytał się mnie czy wiem na czym polega egzamin. Następnie pokazałam gdzie się wlewa olej - spytał się mnie tylko jaki poziom jest prawidłowy i światła pozycyjne chyba. Następnie kazał mi się przygotować do jazdy czyli po kolei ustawiłam : fotel, zagłówek,kierownicę , lusterko wewnętrzne i zewnętrzne, zapięłam pasy i włączyłam światła mijania ( żeby w razie czego potem przy wyjeździe na miasto nie zapomnieć : )) Egzaminator wskazał mi gdzie mam zrobić łuk. A i za nim ruszyłam stwierdziłam że jednak źle ustawiłam fotel , spytałam się czy mogę poprawić , powiedział że nie ma problemu. Zrobiłam łuk bez poprawki potem egzaminator wsiadł i podjechaliśmy na górkę , zaliczona bez poprawki ( troszkę zabuczało autko ale było ok ) , kazał mi się zatrzymać, egzaminator coś pisał a ja miałam się przygotować do jazdy po mieście . Spytał się czy jestem gotowa , potwierdziłam. Czekając na egzamin na kanapach w poczekalni modliłam się widząc przez okno wyjazd z palcu żebym nie musiała skręcać w lewo i co egzaminator kazał mi skręcić w lewo . Ruch był duży ale nauka jazdy ustąpiła mi pierwszeństwa - egzaminator powiedział że mogę jeśli chcę korzystać z uprzejmości kierowców ale muszę go o tym poinformować . Więc udało mi się wyjechać :) Nie jestem z Radomia więc nie bardzo umiem opisać trasę . Po Radomiu wykupiłam tylko 2 godziny doszkalające . Na arkuszu przebiegu egzaminu który dostałam miałam 2 błędy - zmiana kierunku w lewo ( na rondzie turbinowym pojechałam zamiast w lewo to w prawo , tak się zakręciłam ale powiedział tylko że dlaczego tak pojechałam skoro dobrze mi szło ) i hamownie do zatrzymania we wskazanym miejscu ( egzaminator kazał mi się zatrzymać 10 m przed pierwszym znakiem informującym na ulicy - zatrzymałam się ale niby za blisko ) . Te dwa manewry musiałam powtórzyć dlatego jeździłam od 8.42 do 9.18 ( na marginesie to nawet nie wiem wiedziałam e tak długo jeździłam ) . Egzamin odbył się bez nerwów , komendy były jasne . Jeździłam przez 3 ronda ( na jednym lewo skręt , na drugim zawracanie na trzecim jazda na wprost ) , przez tory, tunelem, parkowałam prostopadle przodem na psutym parkingu ale za to przy jezdni jednokierunkowej ( komenda była tylko taka żebym, zaparkowała gdzie chcę a nic o tym jak wyjechać ) , niedaleko tej ulicy miałam przejechać przez drogę wewnętrzną ze skrzyżowaniami różnorzędnymi ( pamiętam że były tam kolorowe wieżowce ) , niedaleko szpitala ( takie dziwne skrzyżowanie na 3 drogi ) miałam zawrócić z wykorzystaniem bramy, oczywiście miałam skręcić w prawo ze strzałką zielona , znak stopu. Przepraszam że tak chaotycznie piszę ale już jakiś czas temu zdawałam egzamin i troszkę zapomniałam . A piszę bo może komuś moja relacja pomoże bo wiem jak trudno jest zdać egzamin :) Do WORDA wróciłam z lewej strony , egzaminator kazał mi się zatrzymać i powiedział ze za miesiąc będę mogła odebrać prawo jazdy . Cała drogę wyobrażałam sobie że nie jadę z egzaminatorem a ze swoim instruktorem . Jechałam dynamicznie ( za co z resztą pozostałym pochwalona - a na jazdach doszkalających instruktor cały czas za to mnie karcił ) . Trzeba pokazać że używa się lusterek i być pewnym tego co się robi . Jak ktoś ma jakieś pytania to pisać postaram się odpowiedzieć , pozdrawiam i życzę powodzenia na egzaminie :)