Egzamin: Grudziądz-Bema (2010-08-10) - zdany
było ciężko
było ciężko
Zdałam za pierwszym razem!!! Egzaminatorka była bardzo miła i spokojnie wydawała polecenia:-) Mimo, że w mojej opinii miałam kilka wpadek dojechałam do końca. Skończyłam szkołę EXPERT. Są w niej super wymagający i dobrze nauczający instruktorzy. Na szkołę zdecydowałam się ze względu na poleconych mi tam instruktorów. Myślę też, że dodatkowe jazdy, które wzięłam czekając 3 tygodnie na egzamin pomogły mi w jego zaliczeniu.
No i stało się. Nie wiedziałem, że to możliwe, ale oblałem na placu manewrowym. Wsiadam do auta "egzaminator" wydawał tylko polecenia. Wszystko okey - patrzę na dźwignie od skrzyni biegów i myślę "Ja pierniczę 6-biegowa" pierwszy raz na takiej jechałem. Łuk za pierwszym razem przy cofaniu zgasł silnik, za drugim dobrze. No i przy wzniesieniu pierwszy raz zgasł silnik Drugi też. Jestem zły na siebie, że w ogóle nie jeździłem 6-biegowa Toyota tylko 5. Zapisuje się jutro, lub wtedy kiedy będą pieniądze.