Egzaminy na prawo jazdy w ośrodku egzaminacyjnym Radom - Sucha (powód oblania: górka na placu)


Ostatnia aktywność użytkowników

2012-02-06 11:38:58 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Mari..)
2012-02-06 09:07:24 - Dodano nowy egzamin na prawo jazdy. (iwonka)
2012-02-05 21:16:44 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Magda)
2012-02-03 13:28:13 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (xyz)
2012-02-01 20:36:19 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Marek)
2012-01-30 20:28:43 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Mleczko)
2012-01-30 14:06:55 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Kasia)
2012-01-29 21:10:52 - Dodano nowy komentarz do egzaminu na prawo jazdy. (Agnes)
2012-01-28 10:35:24 - Dodano nową szkołę nauki jazdy. (Necia)
2012-01-28 10:35:24 - Dodano nową opinię o szkole nauki jazdy. (Necia)

Sty28

Powód: górka na placu

Egzamin zdawalem jednego dnia teoria z praktyka. Teoria bez problemu, praktyke zawalilem na placu. Jazda po luku bez problemu, plynnie i elegancko w pierwszej probie. Ruszanie pod gore na jazdach szlo idealnie, wiec pewnie za bardzo zlekcewalylem to na placu. Nie wyczulem sprzegla, chcialem ruszyc za szybko i zgasl silnik. Nie chcialem sie stresowac i myslec dlaczego nie wyszlo, ale sprobowac jeszcze raz instynktownie od razu i to byl wielki blad. Nerwy i pospiech zrobily swoje. Po informacji, ze zawalony egzamin ruszylem na miasto, ale wkrotce wracalem, bo egzaminator stwierdzil, ze sie nie zatrzymalem na znaku stop. Ja bylem pewien, ze samochod sie zatrzymal calkowicie, egzaminator mowil, ze kola jeszcze delikatnie jechaly, byc moze. Nie chcialem sie klocic, bo i po co, skoro i tak egzamin oblany. Po sprawie.

Kwi29

Powód: górka na placu

Mój egzamin nie trwał niestety zbyt długo. Na początek usłyszałam pytanie, czy znam zasady. Powiedziałam: "Chyba tak":) (nie wiedziałam o jakie zasady mu wogóle chodzi), na co odparł:" To skoro pani nie zna zasad, to nie mogę przeprowadzić z panią egzaminu":| Szybko powiedziałam, że znam i się zaczęło. Maskę otworzył on. Pokazałam wszystko. Później światła. Spoko. Pojechaliśmy na łuk: kazał mi przygotować się do jazdy i wjechać na ten cały obszar zatrzymania i pojechać do przodu, a potem do tyłu. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie ręczny. Zwolniłam ten hamulec, ale kontrolka nadal się świeciła- szybko się zorientowałam i poprawiłam to (wystarczyło klepnąć, bo nawet o jeden ząbek nie zachaczył:/) Musiałam powtórzyć- poszło gładko. Poten górka- znowu to samo- ręczny. Po tym jak wykonałam zadanie spytał się mnie, czy nie widzę czerwonej kontrolki:/ i kazał powtórzyć. Tutaj już spanikowałam i mi zgasł. Spytał się czy wiem jaki jest wynik egzaminu i czy mimo to chcę jechać na miasto- na obydwa pytania odpowiedź TAK. Zbyt daleko nie dojechałam, bo w ostatniej chwili wydawał mi polecenia. Dojeżdżając do ronda, gdzie samochody już stały w kolejce dowiedziałam się, ze mam jechać prosto- tu akurat masakry nie było, dałam radę. Ale parę metrów za rondem miałam skręcić w lewo w Podwalną. Powiedział mi o tym o wiele za późno i miałam 4 możliwości: gwałtownie zachamować, przejechać na lini ciągłej, albo wymusić pierwszeństwo, albo nie wykonać polecenia. Niestety wymusiłam, ale na samochodzie który ledwo się toczył po ulicy:/ Powiedzmy, że tu na siłę jeszcze można mi wmówić, że wymusiłam, chociaż ja tak nie twierdzę, a kamera, która nagrywa obszar za samochodem nie działała:P Cóż, jutro zapiszę się na następny i zobaczymy co bedzie. najgorsze jest to, że usadził mnie na takim gównie i to już na początku;/

Mar17

Powód: górka na placu

co tu komentować, zgasł 2 razy...

Ośrodki nauki jazdy według zdawalności

(zdane egzaminy na prawo jazdy / oblane egzaminy na prawo jazdy)
  1. Radom-Sucha (53 / 38)

Najczęstsze powody oblania egzaminu na prawo jazdy

(oblane egzaminy na prawo jazdy)