Egzamin: Warszawa-Radarowa (2011-08-08) - zdany
Witam! Zdałam prawo jazdy ZA PIERWSZYM RAZEM dzięki szkole OSK Jedynka! Zanim zapisałam się na kurs oczywiście zrobiłam rozeznanie, ale i tak byłam lekko niepewna jaką szkołę wybrać. Po kilku wstępnych telefonach do różnych szkół zdecydowałam się na Jedynkę. Zależało mi, aby zrobić kurs na prawo jazdy i zdawać egzamin możliwie jak najszybciej. To był dla warunek do wybrania szkoły, a także przyzwoita cena. W Jedynce powiedzieli, że są elastyczni i są w stanie zorganizować możliwie jak najczęściej zajęcia. I rzeczywiście ku mojemu miłemu zaskoczeniu, miałam zajęcia tak często jak to było możliwe czyli co drugi dzień. Nie było najmniejszego problemu, poważnie potraktowali to, że zależy mi na czasie i p. Rafał błyskawicznie reagował, gdy trzeba było wcisnąć jakieś zajęcia. Wszyscy Instruktorzy byli oczywiście mili, spokojni, cierpliwi, dla mnie najważniejsze było to, aby byli skuteczni i po każdych zajęciach uczyłam się czegoś nowego. Miałam zajęcia z 4 Instruktorami - pierwsze 20 godzin miałam z P.Grzegorzem, który uczył od podstaw jak kierować samochodem, a ostatnie 10 godzin miałam zajęcia na przemian z Andrzejem i Rafałem. Jeździłam na Radarowej i cieszę się, że również miałam zajęcia z tymi Instruktorami, gdyż każdy jedzie inną trasą i dzięki temu na egzaminie nie było zaskoczenia, że jestem w danym miejscu po raz pierwszy. Generalnie w przeciągu 1,5 miesiąca ukończyłam kurs i zaniosłam dokumenty do Ośrodka na Radarowej. Egzamin teoretyczny miałam bardzo szybko, bo po 3 dniach, zaś ma egzamin praktyczny miałam czekać 4 tygodnie. Napisałam jednak podanie o przyspieszenie egzaminu i rzeczywiście Kierownik Ośrodka przychylił się pozytywnie do mojego podania, bo po 1,5 tygodnia od złożenia podania dostałam telefon z informacją o egzaminie wcześniejszym. Egzamin miałam w poniedziałek o godzinie 10 rano, a faktycznie zaczął się o 11. Na mieście jeździłam 40 min, zaś manewry zajęły mi 10 minut. Gdy dowiedziałam się o wcześniejszym egzaminie to natychmiast skontaktowałam się z Rafałem, aby wykupić dodatkowe 4 godziny, gdyż minęło 2 tygodnie jak nie jeździłam. Pomimo braku terminów, Rafał z Jedynki natychmiast zareagował i dwa dni później miałam jazdy dodatkowe. Miałam je z p. Darkiem, którego nie znałam. Byłam naprawdę zadowolona po pierwszych zajęciach. Pan Darek wyłapał mi parę rzeczy, ale generalnie czułam się przygotowana do egzaminu. W poniedziałek rano przed egzaminem znowu dokupiłam dwie godziny u p. Darka i nadal robiłam drobne błędy, ale generalnie czułam, że jestem dosyć dobrze przygotowana. Powtórzyliśmy kilka manewrów oraz jazdę po Radarowej. Dostałam informacje zwrotne od p. Darka przed egzaminem na co zwracać uwagę, co robię jeszcze nie tak, ale też pozytywne wzmocnienie. Miałam lekki stres na egzaminie i spadłam z górki na placu manewrowym, gdyż nagle zaczęła dygotać mi noga. Zatrzymałam się i pomyślałam - albo stres mnie opanuje, albo spokój i wybieram spokój i że MUSZĘ TO ZDAĆ. I dalej już było jak z płatka. Wyjechaliśmy na miasto i na drodze wiadomo, że może zdarzyć się wiele rzeczy, ale byłam już tak przeszkolona w tych sytuacjach, że żadna mnie nie zaskoczyła. Wszystkie manewry które ćwiczyłam mój Egzaminator kazał wykonać i wszystkie zrobiłam poprawnie. W myślach przypominałam sobie słowa moich Instruktorów i tak robiłam. Zrobiłam jeden tylko błąd przy zmianie pasa ruchu, ale reszta ok. Wróciłam na plac Ośrodka na Radarowej i mój Egzaminator dopiero jak wyłączyłam silnik powiedział mi, że zdałam pozytywnie. Także polecam JEDYNKĘ, bo ze swojego doświadczenia wiem, że są skuteczni i elastyczni. Atmosfera oczywiście też jest bardzo dobra i ważna, ale najważniejsze jest to, żeby dobrze uczyli. Czasem czytam różne opinie o szkołach i piszą, że atmosfera super, ale nie piszą czy są skuteczni i jaka jest u nich zdawalność, a to jest najbardziej istotne. Wyjeździłam 34 godziny i uważam, że zostałam przygotowana do egzaminu bardzo dobrze. Mój Egzaminator był bardzo surowy, oczywiście nic nie mówił podczas egzaminu tylko obserwował. Jestem pewna na 99,9% że nie oblewają na egzaminie złośliwie. Myślę, że po prostu trzeba być bardzo dobrze przygotowanym i panować nad samochodem, a nie samochód nad nami ma panować. I nie można na egzaminie dać się zaskoczyć przez proste i nieoczekiwane zdarzenia losowe występujące na drodze. Ja zostałam na to dobrze przygotowana i myślę, że dzięki temu zawdzięczam sukces w postaci zdanego egzaminu. Chciałam się podzielić swoim doświadczeniem związanym ze zdobyciem prawa jazdy, a także zareklamować jako klient szkołę Jedynka, gdyż tam rzeczywiście bardzo dobrze i skutecznie uczą. Pozdrawiam!
