Egzaminy z jazdy

Sie12

Powód: górka na placu

No i stało się. Nie wiedziałem, że to możliwe, ale oblałem na placu manewrowym. Wsiadam do auta "egzaminator" wydawał tylko polecenia. Wszystko okey - patrzę na dźwignie od skrzyni biegów i myślę "Ja pierniczę 6-biegowa" pierwszy raz na takiej jechałem. Łuk za pierwszym razem przy cofaniu zgasł silnik, za drugim dobrze. No i przy wzniesieniu pierwszy raz zgasł silnik Drugi też. Jestem zły na siebie, że w ogóle nie jeździłem 6-biegowa Toyota tylko 5. Zapisuje się jutro, lub wtedy kiedy będą pieniądze.

Sty28

Powód: górka na placu

Egzamin zdawalem jednego dnia teoria z praktyka. Teoria bez problemu, praktyke zawalilem na placu. Jazda po luku bez problemu, plynnie i elegancko w pierwszej probie. Ruszanie pod gore na jazdach szlo idealnie, wiec pewnie za bardzo zlekcewalylem to na placu. Nie wyczulem sprzegla, chcialem ruszyc za szybko i zgasl silnik. Nie chcialem sie stresowac i myslec dlaczego nie wyszlo, ale sprobowac jeszcze raz instynktownie od razu i to byl wielki blad. Nerwy i pospiech zrobily swoje. Po informacji, ze zawalony egzamin ruszylem na miasto, ale wkrotce wracalem, bo egzaminator stwierdzil, ze sie nie zatrzymalem na znaku stop. Ja bylem pewien, ze samochod sie zatrzymal calkowicie, egzaminator mowil, ze kola jeszcze delikatnie jechaly, byc moze. Nie chcialem sie klocic, bo i po co, skoro i tak egzamin oblany. Po sprawie.

Wrz21

Powód: górka na placu

Górka na placu, dwa razy zgasł mi silnik i było po egzaminie.. Bardziej obawiałam się łuku a udało się zrobić za pierwszym podejściem. Egzaminator w porządku.

Ośrodki według zdawalności

(egzaminy zdane / egzaminy oblane)

Najczęstsze powody oblania egzaminu z jazdy

(egzaminy oblane)