Egzamin: Radom-Sucha (2009-04-21) - oblany
Powód: sprawdzanie poziomu oleju
Egzamintor wyjątkowo nie miły, przede mną wziął dwie dziewczyny i szybko wrócił, jak wyczytał moje nazwisko wiedziałam, że mam przerąbane. Powiedziałam 'dzien dobry' to odburknął, że "nie słyszał". Starałam sie być miła. Kazał mi otworzyć maske, opisałam mu wszystko bez zająknięcia, kaze mi wyjmować bagnet i sprawdzić poziom oleju. Wyjełam, mówie, że nie ma tutaj niczego do wytarcia. Egzamintor w tej chwili powiedział "ma pani drugą próbę". Robie to samo, opisalam mu jak bym to zrobiła i dodałam że nie ma tutaj żadnej szmatki. A ten do mnie, że oblałam. Potem powiedział, że powinnam mieć takową przygotowaną ze sobą. No porażka.


