Egzamin: Warszawa-Radarowa (2012-04-20) - zdany
Witam, pierwsze podejście zakończone uśmiechem i moim i egzaminatora - Pana Stanisława P. Złoty człowiek. Oby wszyscy mogli pozbyć się stresu tak jak On mi pomógł po prostu dobrym słowem na wstępie, mimo że egz. zaczynał się o 6 rano, a ja będąc wyczytana byłam w toalecie. Wpadłam do egzaminatorów (zdziwionych) po fakcie i w ten chyba sposób rozluźniłam atmosferę. A powyższe nie wróżyło dobrze bo nie dość że tak wcześnie to jeszcze na mnie musiał czekać przez ten mój pęcherz. Standardowa trasa, bez mega haków. Czasem wymiana zdań. po prostu po ludzku, a nie złośliwie. polecam radarową i wczesną godzinę. Dopiero wszyscy się rozkręcają, zarówno egzaminatorzy jak i ruch na drogach. Powodzenia i pozdrawiam!
