Powód: wymuszenie pierwszeństwa
Piewszy egzamin - test bezbłędnie, na placu maska: sygnał dźwiękowy i światła awaryjne. Poprawka na łuku - zbyt wcześnie zatrzymałam się po cofaniu. Górka bezbłędnie. Miasto: na Odlewniczej w prawo przez tory tramwajowe w Annopol, potem w prawo w Bazyliańską (uwaga na tramwaje). Potem w lewo w Ogińskiego i w lewo w Nadwiślańską (jednokierunkowa). Nie było miejsc do parkowania równoległego, więc pojechaliśmy w lewo w Bolesławicką a następnie w prawo w Bartniczą. Na skrzyżowaniu prosto w Wyszogrodzką. Następnie w lewo w Chodecką i na skrzyżowaniu z Kondratowicza koniec:/ Zajęłam prawy pas do jazdy prosto i gdy próbowałam zmienić go na lewy, bo prawy za skrzyżowaniem zamienia się w zatoczkę, zajechałam drogę. Więc na przystanku przesiadka. Ogólnie instruktor bardzo miły, nie stresował mnie w ogóle, nawet powiedział, że myślał, że mi się uda. Mój błąd był ewidentny, no cóż 15 lutego podejście nr 2.