Egzamin: Poznań-Wilczak (2009-08-05) - zdany
nie było tak żle ale na samym początku egzaminator powiedział "nie ma się co denerwować nie ma tak łatwo" na łuku przed ruszaniem do tyłu mi zgasł ale nie musiałem powtarzać :) na górce byłem ok15 sekund "szybko i łatwo :p " na mieście byłem ok 25 min. wszystko wporzo tylko do dynamiki jazdy miał uwagi ale słyszałem żę każdy ma takie uwagi:P także czekam na papierek najgorsze jest czekanie na wyczytanie JEŚLI OPANUJECIE STRES TO EGZAMIN W 99% MACIE ZDANY :):):) p.s na koniec najlepiej być miłym i nie odzywać się za dużo a najlepiej przytakiwać:p:p:p


