Egzamin: Radom-Sucha (2009-04-21) - oblany
PowĂłd: sprawdzanie poziomu oleju
Egzamintor wyjątkowo nie miły, przede mną wziął dwie dziewczyny i szybko wrócił, jak wyczytał moje nazwisko wiedziałam, że mam przerąbane. Powiedziałam 'dzien dobry' to odburknął, że "nie słyszał". Starałam sie być miła. Kazał mi otworzyć maske, opisałam mu wszystko bez zająknięcia, kaze mi wyjmować bagnet i sprawdzić poziom oleju. Wyjełam, mówie, że nie ma tutaj niczego do wytarcia. Egzamintor w tej chwili powiedział "ma pani drugą próbę". Robie to samo, opisalam mu jak bym to zrobiła i dodałam że nie ma tutaj żadnej szmatki. A ten do mnie, że oblałam. Potem powiedział, że powinnam mieć takową przygotowaną ze sobą. No porażka.

Dziwne to... Rzeczywiście trzeba mieć własną szmatkę do wytarcia bagnetu? Może jeszcze zatankować z własnego kanistra??
Ja bym tego tak nie zostawila.Poszlabym do kierownika. A znasz moze nazwisko tego egzaminatora?
idz do kierowniczki word ona jest naprawde w porzadku, nie mozna pozwolic egzaminatorom tak sie traktowac, nie jestesmy bezbronni, a jak sie nazywał ten egzaminator?
ja mialam przygotowana husteczke, bo instruktor mnie informowal ale nie bylo takiej potrzeby zebym sprawdzala, tylko powiedzialam jak to trzeba zrobic...
sorry tam powinnno byc chusteczke (powalilo mi sie z higieniczna:))
uuuu...
Siemka kurde ale trafiłeś na buraka........Odwołaj sie od tej decyzji masz 14 dni.......Tacy frajerzy sie zdarzają.....Ja rozumiem żeby jeszcze chłopakowi nakazałł paćkać sie w oleju ale.....zestresowanej (napewno)dziewczynie!?!To jest skandaliczne zachwanie egzaminatora(buraka). ,,Zostałaś UWALONA nie za brak wiedzy(bo wiedziałaś jak sie to robi) a za brak husteczki.....no skandal!!! Koleżanko powodzenia!!!Nie zostawiaj tej sprawy tak......112 czy 114 zł piechotą nie chodzi......i jeszcze to czekanie na kolejny egzamin ehhh.......:(
nie wiem czy da cos odwolanie, ale mozna sprobowac. pamietajmy ze to jest sila wyzsza i mozemy z nimi nie wygrac. no ale za pierwszym razem taki psikus, ja bym sie zalamala i nie podeszla juz 2raz;/
chyba wiem kto Cie oblal, czyzby Pan LW z 21? Rzecz dziala sie poza samochodem, czyli w zasadzie nie jestes w stanie udowodnic, ze oblal Cie za brak szmatki. Trzeba bylo mu wlozyc bagnet w oko ;) mialabys przynajmniej dzika satysfakcje
Jesli zaplon byl wlaczony to kamera dzialala i wszystko nagrywala, tak czy inaczej powinnas to zglosic dyrektowi word bo takie rzeczy nie powinny miec miejsca, pastwiacy sie nad niewinnymi ludzmi psychopaci absolutnie nie powinni byc egzaminatorami
Proponuję też rozważenie zdawania w innym ośrodku.
poprostu nie wierzę.Ja bym nie darowała.To chyba żart.Znam dokładnie regulamin egzaminu i nie mógł Cię tylko za to uwalić.Nie wierze
możliwe, sama podchodze do egzaminu na prawko juz 6 raz i wiem, ze potrafią oblać za naprawde bzdurę i potrafią byc co niektórzy tak nieprzyjemni ze nie mam nawet siły starać się zdąc, bo tak się czepiają i mają tak olbrzymie wymagania.Wiem to nie tylko z doświadczenia, ale takze z relacji innych zdających z którymi czekam w sali na ten nieszczęsny egzamin
Zabiłabym chama ;D A ja powiedziałam ze stresu i sama się zastanawiam jak mi to przyszło do głowy - że ten bagnet się wkłada w ten korek od oleju (jakieś chwilowe zaćmienie, bo inaczej się tego nie da wyjaśnić) no to egzaminator zaczął się śmiać i spytał się czy na pewno i wreszcie mój mózg powrócił i powiedziałam dobrze he he xD Zależy na jakiego człowieka się trafi... bo jakbym natrafiła na tego co Ty to by mnie zabił na mejscu .... Powodzenia życzę nast. razem bo wiem jaki wielkim trudem było dla mnie zdobycie prawka (za 3 razem zdałam), ale kosztowało mnie to wiele stresu...
Z Waszych wypowiedzi wynika, że jednak egzaminator nie miał racji i najlepiej zgłosić to u Kierownika WORD. Mam prośbę do osób, które się wpisały - opiszcie Wasze egzaminy (przez opcję Dodaj egzamin) - postaramy się wychwycić absurdy wymyślane przez egzaminatorów.
złozylam odwołanie, mam za tydzień egzamin (uwzględnili). Kierownik WORD powiedział, że samo to, że on kazał mi wyjmować bagnet jest już dziwne, bo tego się nie robi. Modlę się teraz, żeby nie trafić na tego samego buraka. Trzymajcie kciuki
Bardzo dobrze zrobilas!!! A jak trafisz na niego to popros o zmiane egzaminatora!!! Bo masz do tego prawo. Pamietasz moze jego nazwisko? Ja zdawalam 4 razy i 3 razy trafialam na mlodych egzaminatorow, ktorzy byli bardzo niemili, mieli glupie docinki i byli bardzo nerwowi.
można poprosić o zmiane w trakcie?
Jesli trafisz na niego to mowisz: Temu panu to ja juz podziekuje i prosze o zmiane egzaminatora. Idziesz do kierowniczki i jej mowisz ,ze to on i nie chcesz,aby on cie egzaminowal.
i bardzo dobrze, że się nie upiekło Dziadowi ;] , bo by oblewali za byle glupotę...
Witam, nie ma możliwości zmiany egzaminatora!!! Jeżeli mówisz, "Temu panu to ja juz podziekuje i prosze o zmiane egzaminatora." to masz wpisane nie przystąpienie do egzaminu czyli tzw. X i tracisz połowe kasy. Jeżeli byłoby tak jak mówisz to w Wordach wybierali by samych tych nalpeszych :)
na szcescie mam to z glowy ;) zdalam juz :)
Ja zdałam za 3, a wczesniej oblalam na tym ze bula droga dwukierunkowa a ma sie wydawalo ze jedno i skrecajac w lewo zjechalam na lewa strone drogi, a drugim razem ze mialam skrecic w brame, z naprzeciwka jechal samochod ale daleko to zaczelam skrecac no ale mily inaczej pen egzaminator byl zdania ze nie zdaze (moze mu sie spieszylo do domu bo byla wigilia;)
sorki za błędy:)