Egzamin: Bydgoszcz-Kardynała Wyszyńskiego (2010-07-06) - zdany
Wyjeżdżone 30h, żadnych dodatkowych. Plac manewrowy idealnie, choć obawiałam się łuku. Miasto, zero błędów, zero pomyłek. Egzaminator nie odezwał się co do mojej jazdy ani słowem. Po 35 minutach powrót do word-u. Egzaminator:"Wynik egzaminu pozytywny. Gratuluje!" Na tyle koniec. Najważniejsza rzecz: nie denerwować się, wziąć 10 głębokich oddechów i myśleć o czymś przyjemnym. Powodzenia!



Gratuluję, muszę przyznać że taki wyczyn rzadko się zdarza:)