Wrz18
Egzamin: Siedlce-Składowa (2009-09-17) - zdany
Dodany przez: B.Dodaj komentarz
Zdałam za trzecim podejściem ;) Rano korki masakryczne, dlatego mój egzamin trwał prawie godzinę. Samochód (Corsa C) trochę zniszczony. Miałam wrażenie, że łuk przejechałam 'żabką', ale na zewnątrz nie było tego widać - jak się później dowiedziałam. Co do warunków na mieście - samochody tradycyjnie wpychają się, gdzie tylko mogą, a piesi wyłażą nie wiadomo skąd ;/ Ale dałam radę. Egzaminator sympatyczny, podczas egzaminu nie przeszkadzał, wydawał tylko polecenia, za co jestem wdzięczna.

czyli trafił Ci się normalny egzaminator a nie jeden z tych co o nich legendy są;p a o której dokładnie miałaś egzamin?
Tym razem trafił mi się normalny ;) Za drugim razem miałam cwaniaczka ;/ A egzamin miałam o 7.30. Wydaje mi się, że 8.30 jest idealną godziną, bo korki już maleją :)
to gratuluję i szerokiej drogi;)