Egzamin na prawo jazdy

Sie25

Egzamin: Wrocław-Ziębicka (2008-06-27) - oblany

Dodany przez: SylvannaDodaj komentarz

Powód: najechanie na pachołek

Cóż.. właściwie nie ma co opisywać. Moj 1wszy egzamin, mega stres i totalna panika. Godz 10 start. 5 osob w grupie, ja przedostatnia. 3 osoby przede mna oblewaja na luku, jedna wychodzi z placu, teraz moja kolej... Wsiadam, rutynowe czynności z dowodzikiem, pan jest mily. Płyny pod maska, swiatła i ruszamy po łuku. Do przodu ok, wbijam steczny, modle sie zeby juz było po wszystkim, 1wszy pachołek, 2gi pachołek, prawie 3ci i nagle słowa egzaminatora wyrywaja mnie z transu: STOP!! To juz koniec, nie ma juz nic .. Najechałam na pachołek. Kierunek WORD, zaklepanie next egzaminu, kierunek OSK i dokupienie jazd. CD nastapi:)

Komentarze

  1. endriu pisze:

    Dobrze że mimo wszystko nie opuszcza Cię poczucie humoru:) Nie wiem jak jest teraz ale czy można umówić się na drugi egzamin jeszcze przed zdawaniem pierwszego?:P

  2. Sylvanna pisze:

    No coś Ty, nie można! czy wyobrażasz sobie jakie by byly kolejki jakby każdy zapisywał się od razu na kilka egzaminow? :/

  3. endriu pisze:

    Popatrz na to z innej strony: teraz większość osób strasznie stresuje się tym, że jeśli nie zda to będzie musiało czekać miesiąc albo dłużej na nowy termin. Stres powoduje że na egzaminie możesz się pomylić i przez to nie zdać. Większy komfort zdających m

  4. Sylvanna pisze:

    No nie wiem czy taki komfort. Pomyśl sobie jaki bylby stres, jakby w WORDzie były takie kolejki,ze zdawaloby sie raz na poł roku, bo już terminow by juz niebylo,a testy przepadły...

Nowy komentarz